Słowianie i ukryta historia Polski

   wersja do druku 
Strona glówna » Historia Słowian » Różne wyjaśnienia pochodzenia słowa "Słowianie" » Słowianie to Skołoto-Wenedowie 
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o Słowianach i ukrytej historii Polski, podaj swój email:

M E N U:

Słowianie to Skołoto-Wenedowie

Nazwa własna "Słowianie", to połączenie dwóch innych równoprawnych w  czasach starożytnych nazw ludu słowiańskiego, a  mianowicie Skołotów i  Wenedów. Wszystkie trzy słowa pochodzą z  języka samych Słowian i  dotyczą różnych aspektów ich egzystencji, różnego na nich spojrzenia. Słowa te były bezlitośnie przekręcane przez obcych kronikarzy starożytnych i  średniowiecznych, których prymitywne, z  punktu widzenia ludów lechickich, narzecza (greka, łacina, język niemiecki) nie były w  stanie oddać bogactwa dźwiękowego i  strukturalnego mowy słowiańskiej.

Autorem tej koncepcji etymologii imienia Słowian jest pan Czesław Białczyński z  Krakowa i  najlepiej będzie oddać mu głos.

Daję tak obszerny cytat z  klasyka tematu również z  powodu piękna i  poetyki języka w  nim użytego.

Poniższy tekst, niezależnie od naszych poglądów, jest trochę jak próba powrotu do domu, który gdzieś się nam zagubił.

Oto cytat z  pracy [1]:

"… Skołotia – to znaczy – wyłącznie Z  Kołaka, czyli z  krwi króla-kagana-tyrsa-cara wywiedziona oraz od władzy jego. To jest wywodząca się z  prawa Kołaka, jako pierwszego króla Nowej Koliby.

Skołotia – także znaczy – czerpiąca swoje prawa, wiedzę, obrzędy, wiarę i  obyczaj, a  też uznająca jedynie za władcę prawdziwego, tego namiestnika, wcielenie boga na ziemi, co z  korzeni Starej Koliby pochodzi. Czyli inaczej, kraina czerpiąca i  mierząca ciągłość wiary i  prawa od starego Kołbia i  Kołbieli-Bauby – pierwszych ziemskich władców-kapłanów plemienia Zerywanów w  Starej Kolibie.

Skołotia – to znaczy z  Kołaka i  Kołbia namaszczonych przez bogów. Przez tych tylko jedynych bogów, których Skołotia czcić może i  którym może oddawać część – to jest dział i  składki. Część zwana działem jest to ofiara dla bogów pod postacią kładziwa (ofiara koła–działu, części i  czci dla Koła Dziewsów i  pochodząca z  Koła Diewsów, czyli od Bogów płynąca). Część zwana składką to ofiara części udziału dla władającego. Bogów tych, zasiadających w  boskim Kole-Kręgu na Weli, czci się nie tylko ofiarą, ale i  tanem w  kole, czyli Kołem i  wieńczy się ich kołami z  kwiatów i  ziół – weniami–wieńcami.

Skołotia – to znaczy kraina Wiary Przyrodzonej, należąca jedynie do tych bogów co wywiedli się z  Kołodzi, czyli Kłódzi Welańskiej, czyli Tweru Swąta, Domu Boga Bogów, Ojca Ojców – Jedynego Stworzyciela Wszego Świata.

Skołotia to nic innego niż późniejsza Skołowinia-Skołwinia, czyli Skołowenedia (Skołwene) Sołodwia, Soudawia, Sołdowia, Sołowja. Skołoci zaś czyli w  wymowie Skouoci i  Suouoci (Słowocy – posługujący się słowem, czyli mówiący swoim językiem zrozumiałym, znani są kronikom romajskim jako Scytowie).

Skołoci, Wenedowie i  Słowianie to jedno i  to samo – nie tylko w  sensie ten sam lud, ale także ta sama nazwa, miano. Wszystkie nazwy pochodzą od tego samego Świętego Dawcy Praw Świata, z  Kłodzi, lecz są to nazwy akcentujące trzy nieco odmienne aspekty tego samego, a  także trzy różne momenty dziejowe.

Pierwsza nazwa, być może najstarsza (ale nie koniecznie), na pewno jednak najwcześniej zapisana z  tych trzech, kładzie nacisk na Kłodź jako spójnię i  stąd czerpaną więź oraz cześć (wiarę) i  wywodzone tą drogą prawo. Ta nazwa to Skołoci. Była stosowana w  kronikach w  odniesieniu do określonego ludu, jako miano związku zamieszkującego południowo-wschodnie i  wschodnie obszary antycznej Europy, a  zarazem południowo-wschodnie ziemie Królestwa Sis (inaczej Wielkiej Skołotii, a  później Wielkiej Sarmacji).

Druga nazwa kładzie nacisk na korzenie wiary i  Drzewo Drzew (skąd także znaczenie wyrazu prastary – drewy, drzewy i  nazwy plemienne Drzewianie czy Derewlanie). Drzewo Drzew jest jednocześnie Drzewem Bogów (Drewo Dewów). Znaczy ta nazwa Wiano Dewów a  także, że lud ten pochodzi i  czci, oraz przestrzega praw danych od dawców weny – Weny Dawców, Weni Dawców – dawców powietrza i  życia dawców (uwene, owini, uwicie – tchnięcie żywota, stworzenie) – Uwene Dawów, czyli znów dzieci bogów (dew-twa {dzia-twa}, dew-ło {dzie-ło}, dew-skie {dziew-skie} czyli boskie), dzieci Bogów Kłódzi. Nacisk jest jednak jakby bardziej na bogów-dewów i  Drzewo Drzew ową Wierżbę-Weń, z  której zostali zerwani ci ludzie, czyli z  której powstali Zery-wani (co znaczy nie tylko, że zerwani, ale także, że z  ognistego drzewa- zeri (s-ger, s-gor, s-har, s-żar) wane oraz że z  Wiechy-Wenika, z  owej Gałęzi Swąta powstali. Wiano – wene, a  więc Wenedowiea, ale także wtórnie, jak to zwykle, kiedy znaczenia święte zdwajają się potrajają albo poczwarzają, od wody – Wądowie i  wiedy (wiedzy, wtajemniczenia) – Wedy świętej Księgi, oraz wenu – daru bogów w  postaci lotnej myśli, i  weni – powietrza, zapachu kadzideł, wenu – (włękitu) błękitu boskiej krwi, krwi szlachty i  wojowników – ichoru. Ta nazwa – Wenedowie – w  odniesieniu do określonego ludu była używana dla związku etnicznego zamieszkującego ziemie wysunięte najbardziej na zachód i  północ słowiańsko-istyjskiej Europy.

Trzecia nazwa, a  zarazem jak najbardziej współczesna, używana w  zapisach z  V wieku ne, i  znana do dzisiaj, czyli Słowianie, zapisana przez Romajów jako Sklavene (Skłowene), łączy ze sobą dwie poprzednie w  jedno Skoło-Wene, czyli Skołoto-Wenedowie, Słowianie, Suo-wene, czyli Suorożiczi Wene, według podań – Słońca Wiano, czyli Dzieci Słońca – Swarożyca Wiano. Swoi, Słowi – mówni, których można zrozumieć, co inaczej Sołwianie. Także Wiano Swąta-Suąta (Suont Wiano). Nazwa Słowianie jest oczywista i  wywiedziona przez samych Słowian z  ich Wiary Przyrodzonej od najstarszych podań Bai, wierzeń o  własnym pochodzeniu i  pochodzeniu całego świata. Takie właśnie wymiary i  znaczenia Wiary Przyrody zawierają owe słowa (poza innymi które można z  nich wywieść), a  też wyrażają je symboliczne słowiańskie wieńce, zwieńczenia, wiechy. Miano to kładzie nacisk na ten moment w  dziejach Słowiańszczyzny kiedy przeniosła ona swoje główne ośrodki ze Starej Koliby do Nowej Koliby – Lęgii, czyli na okres Wojny o  Taje i  po klęsce Zerywanów oraz cudownym ich ocaleniu w  Jaskini Lęgu przez Bogów Nieba (Sołów) i  Swarożyca – skąd ich miano Dzieci Swarożyca, Wiano Swarożyca i  Wiano Słońca – Słowianie. Nazwa ta stosowana była do ludu, który miał położenie środkowe, pomiędzy wschodnimi – Skołotami i  zachodnimi – Wenedami, w  Królestwie Sis. Obecnie nazwa ta obejmuje wszystkich potomków Królestwa Sis i  wszystkie jego ziemie.

Oto skąd pochodzą, kim byli i  gdzie byli, i  od kiedy są, i  co reprezentują w  dziejach dzisiejsi Słowianieb. To oni – Skołoci, Skołowici, Skłowici, Skłoweni, zapisani pierwotnie w  kronikach romajskich jako Sclavini (Skławini), a  następnie jako Slovene (Słowene) i  Venedawe (Venedae) Wenedawie, późniejsi Wędowie. Mityczny znany Romajom pierwszy władca Skołotów (Scytów) Kolaksais to Kołak książę – Kołak-ksais (lkśniący, łyszczący, ©łyszczący blaskiem księżycowym, ślący promienie,), Kołak-ksołs czyli Syn Kłódzi, Syn Sołów – Bogów Nieba, Syn Sołu – Słońca, Syn Swarożyca – Nosiciela Tarczy Słońca, inaczej po prostu Kołak Król, a  także – swois – swój, posługujący się słowem, wywity z  bogów – z  sołu, z  boskiej krwi, władca Swoiwene – (Słowian). Stąd do dzisiaj także takie słowa jak soł-tys(soł-tyrs) – wódz okręgu, sołectwo – okręg sołeczny obejmowany przez przywódcę lokalnego, obsyłany przez niego wiciami …"

Pod powyższym tekstem w  pracy [1] znajdują się jeszcze niezwykle ciekawe przypisy, proszę sobie poczytać.

Literatura:
1) Czesław Białczyński
Taja 20; Przypis 45 – „Dlaczego Skołoci (Scyci), Słowianie i  Wenedowie to jedno – dowody etymologiczne i  mitologiczne”
http://bialczynski.pl/czworksiag-wielki-wiary-przyrody/z-ksiegi-ruty/o-ksiedze-ruty/przypis-45-do-taji-20-dlaczego-skoloci-scyci-slowianie-i-wenedowie-to-jedno-dowody-etymologiczne-i-mitologiczne/


zobacz:

Nowy portal Wolnych Słowian i   Wolnych Polaków "Słowianie i  ukryta historia Polski" jest w  ciągłej rozbudowie. Zapraszam do lektury, część artykułów jest w  trakcie realizacji. Zapraszam wszystkich Wolnych Ludzi do udziału w  tym projekcie. Piszcie, fotografujcie, kręćcie filmy - opublikuję Wasze Dzieła związane z  losami naszych przodków z  waszym podpisem. Autor strony: Marian Nosal