Słowianie i ukryta historia Polski

   wersja do druku 
Powrót na stronę główną » Archeologia polska i słowiańska » Najciekawsze znaleziska archeologiczne » Słowiańskie rondele w Polsce, sprzed 7000 lat, niezbitym dowodem na istnienie Wielkiej Lechii, prastarego Imperium Lechitów - film MarianNosalTV 
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o Słowianach i ukrytej historii Polski, podaj swój email:

M E N U:
☼ Zapraszam też na Youtube: Słowianie i ukryta historia Polski - Słowiańskie rondele w Polsce, sprzed 7000 lat, niezbitym dowodem na istnienie Wielkiej Lechii, prastarego Imperium Lechitów - film MarianNosalTV youtube.png oraz na Facebook: Słowianie i ukryta historia Polski - Słowiańskie rondele w Polsce, sprzed 7000 lat, niezbitym dowodem na istnienie Wielkiej Lechii, prastarego Imperium Lechitów - film MarianNosalTV facebook.png Google+ Słowianie i ukryta historia Polski - Słowiańskie rondele w Polsce, sprzed 7000 lat, niezbitym dowodem na istnienie Wielkiej Lechii, prastarego Imperium Lechitów - film MarianNosalTV google+.png
☼ Jeżeli chcesz wesprzeć ten projekt, kliknij tutaj
☼ Krótki adres tego portalu, to: slowianie24.pl ☼

Słowiańskie rondele w  Polsce, sprzed 7000 lat, niezbitym dowodem na istnienie Wielkiej Lechii, prastarego Imperium Lechitów - film MarianNosalTV

Rondele, to potężne obwary, obszary o  kształcie koła, lub elipsy, ogrodzone systemem fos, palisad i  wałów. Ich średnica wacha się między 35, a  ponad 200 metrów. W  Europie występują między innymi na Węgrzech, w  Austrii, w  Czechach, na Słowacji, w  Niemczech i  w Polsce. Ważniejsza od granic współczesnych państw jest jednak logika ich położenia. Okazuje się, że położenie rondeli miało swoje uzasadnienie. Były one budowane nad rzekami, takimi jak Dunaj, Łaba, czy Odra i  rozprzestrzeniały się wraz przesuwaniem się Kultury Lędzielskiej na północ i  zachód. Będzie też o  geomantycznych i  energetycznych aspektach architektury rondelowej.


https://youtu.be/SMM-iZryzLQ


Dotychczas odkryte rondele na terenie Polski przedruk za uprzejmą zgodą twórcy www.praslowianie.pl
Dotychczas odkryte rondele na terenie Polski
przedruk za uprzejmą zgodą twórcy www.praslowianie.pl


Rondele Polskie są dowodem na:
1) wysoki poziom organizacji, wojskowości, rolnictwa, transportu i  w ogóle kultury dawnych Słowian
2) wykazują zgodność z  dawnymi kronikami, na przykład z  dziełami Jana Długosza, czy WIncentego Kadłubka, a  więc potwierdzają też wiarygodność tych kronik w  innych kwestiach
3) wraz z  wynikami badań genetycznych, lingwistycznych i  antropologicznych rondele zgodnie potwierdzają, że to właśnie Słowianie, a  nie inny lud, w  sposób wysoce zorganizowany zasiedlili ziemie dzisiejszej Polski juz prawie 7000 lat temu
4) wysoki poziom organizacji całej grupy rondeli położonych wzdłuż rzeki Odry wskazuje na istnienie państwa, czy też protopaństwowej organizacji Słowian już 7000 lat temu
5) a  ponieważ w  literaturze polskiej takie Państwo zawsze było nazywane Lechią, to rondele są też dowodem na istnienie Wielkiej Lechii, czyli naszego prastarego Imperium Lechitów
6) naukowcy podkreślają kultowy, astronomiczny i  astronomiczno-rolniczy, rolniczy, zasobowo-magazynowy, militarny, społeczny itd. chrakter tych obiektów
7) od siebie mogę jeszcze dodać, że znając odwieczne zamiłowanie Słowian do demokracji wiecowej i  życia wspólnotowego, możemy być pewni, że obiekty te służyły również, jako miejsce odbywania się wieców i  innych spotkań rodów i  grup Słowiańskich. Na to wskazuje też ich architektura
8) w  takim razie jak wysoko rozwinięty musiał być lud, który te obiekty wybudował i  utrzymywał na kilka tysięcy lat przed powstaniem prapaństw w  Egipcie, Mezopotamii, Grecji, Italii itd.?
9) wszystko to przeczy zdecydowanie dotychczasowym opowieściom o  późnym przybyciu Słowian na nasze ziemie i  o ich rzekomym prymitywiźmie

Rondele, to potężne obwary, obszary o  kształcie koła, lub elipsy, ogrodzone systemem fos, palisad i  wałów.

Ich średnica wacha się między 35, a  ponad 200 metrów.

W Europie występują między innymi na Węgrzech, w  Austrii, w  Czechach, na Słowacji, w  Niemczech i  w Polsce.

Ważniejsza od granic współczesnych państw jest jednak logika ich położenia.

Okazuje się, że położenie rondeli miało swoje uzasadnienie.

Były one budowane nad rzekami, takimi jak Dunaj, Łaba, czy Odra i  rozprzestrzeniały się wraz przesuwaniem się Kultury Lędzielskiej na północ i  zachód.

W Polsce odkryto do tej pory sześć rondeli, pięć wzdłuż rzeki Odry i  jeden w  Wenecji, na granicy Kujaw i  Wielkopolski, niedaleko słynnego Biskupina.

Autor świetnego wizualnego blogu praslowianie.pl, odkrył niesamowity fakt, że polskie nadodrzańskie obwary położone są co około 100 kilometrów i  w odległości około 10 kilometrów od biego rzeki Odry każdy. [2]

Według praslowianie.pl obiekty te służyły, jako baza do kolonizacji terenów nadodrzańskich ekspedycjom wysyłanych z  terenów pierwszych naddunajskich kultur archeologicznych, takich jak Starczewska, czy Vinca.

Znany polski historyk (patrz wyjaśnienie [3]) i  współautor blogu rudaweb.pl, pan Maciej Bogdanowicz, rozwinął te tezy i  zwrócił uwagę na zbieżność teorii o  kolonizacyjnym charakterze rondeli z  zapiskami dawnych kronikarzy, na przykład Jana Długosza. [4]

Jan Długosz twierdził, że nasz naród pojawił się na terenie Polski, w  wyniku migracji, spowodowanej przeludnieniem występującym w  jego pierwotnych naddunajskich siedzibach.

Podał też imiona braci Lecha i  Czecha, którzy przyprowadzili swoje rody na ziemie Czech, Moraw i  Polski.

Nestor i  inni kronikarze słowiańscy również wskazywali tereny naddunajskie, jako te, z  których Słowianie przybyli.

Nestor (Нестор), żyjacy w  przybliżeniu w  latach 1050 - 1114 ruski kronikarz i  mnich pieczerskiego monasteru, w  swojej Powieści minionych lat (Повѣсть времяньныхъ лѣтъ), napisanej około 1113 roku, pisze tak:

"…Po mnogich zaś latach siedli byli Słowianie nad Dunajem, gdzie teraz ziemia węgierska i  bułgarska. I  od tych Słowian rozeszli się po ziemi i  przezwali się imionami swoimi, gdzie siedli na którym miejscu. Tak więc przyszedłszy, siedli nad rzeką imieniem Morawa i  przezwali się Morawianami, a  drudzy Czechami nazwali się. A  oto jeszcze ciż Słowianie: Biali Chorwaci i  Serbowie, i  Chorutanie. Gdy bowiem Włosi naszli na Słowian naddunajskich i  osiadłszy pośród nich ciemiężyli ich, to Słowianie ci przyszedłszy siedli nad Wisłą i  przezwali się Lachami, a  od tych Lachów przezwali się jedni Polanami, drudzy Lachowie Lutyczami, inni — Mazowszanami, inni — Pomorzanami. …"

Oznaczałoby to, że legenda o  braciach Czechu i  Lechu ma swój sens.

Opisuje ona po prostu migrację przedstawicieli pierwszych kultur słowiańskich znad Dunaju, w  kierunku Bałtyku.

Co do Rusa, to zostało już udowodnione, że został do tej legendy dołączony dużo później i  w sposób sztuczny.

Prawdopodobnie w  celach politycznych.

Pozostaje mi jeszcze wyjaśnić, skąd wiemy, że ludy kultur naddunajskich były słowiańskie?

Nie jest to główny temat tego artykułu, ale trzeba o  nim wspomnieć, ponieważ w  szkołach na całym świecie o  pochodzeniu Słowian uczy się jeszcze zgodnie z  kłamliwą, allochtoniczną teorią niemieckiego pseudoarcheologa i  hosztaplera Gostafa Kossiny, która mówi, że przybyli oni do Europy Środkowej dopiero około 1500 lat temu.

Zatrzymam się głównie przy Kulturze Vinca, ponieważ tożsamość etniczna dawnych ludów możemy poznać i  ocenić głównie przy pomocy tego, co potrafili do tej pory odkryć archeolodzy.

A w  wypadku Kultury Vinca odkrycia te są nie tylko niesamowite, ale też pozwalają określić jej mieszkańców, jako Słowian, czy jak kto woli Prasłowian.

Tym, co w  odróżnienu od innych kultur, pozwala określić narodowość, czy etnos Vincan, jest pismo, króre wydaje się, być wśród nich dość powszechnie stosowane.

Paleolingwiści Giancarlo T. Tomezzoli i  Reinhardt S. Stein w  swojej pracy "The Philistine Inscription 4.5 from Ashkelon (Israel)" [2] odkryli nie tylko, że znany nam z  Biblii lud Filistynów porozumiewał się językiem protosłowiańskim, ale też, że jego pismo pochodziło w  linii prostej od pisma używanego w  Kulturze Vinca.

Badacze ci tłumaczą też, dlaczego zabytki pisma dawnych Słowian są tak rzadkie.

Najważniejsze ich tezy, to:

1) "…FIlistyni ze starożytnego Aszkelonu, albo Filistyni w  ogóle, byli prasłowiańskim plemieniem lub ludem, który mówił nieprzetrwałym do dzisiaj prasłowiańskim językiem, który to lud osiadł w  południowej części dzisiejszego Izraela, w  epoce żelaza, to znaczy na długo przed VII wiekiem naszej ery, który to okres jest powszechnie akceptowanym czasem przybycia Słowian do Europy Wschodniej. …" [1]

Czyli w  oryginale: "...that the Philistines of the ancient Ashkelon, or the Philistines in general, was a  Proto-Slavic tribe or people which spoke a  non-survived Proto-Slavic language, which settled in the south part of present Israel in the Iron Age, i.e. well before the VII century A.D. generally accepted period of the Slavs arrival in Eastern Europe. …" [1]

2) "… Inskrypcja wydaje się być napisana w  zaginionym jezyku prasłowiańskim. Wyjaśnia to dlatego, inskrypcja była prawidłowo rozpoznana, jako niesemicka (Cross & Stager, 2006) i  dlaczego nie była odczytana aż do dzisiaj, po prostu dlatego, że jej prasłowiański charakter nie został rozpoznany. …" [1]

Czyli w  oryginale: "…The inscription appears to be written in a  not survived Proto-Slavic language. This explains why the inscription was correctly recognized as non-Semitic (Cross & Stager, 2006) and why it remained un-deciphered up to now, i.e. simply because its Proto-Slavic nature was not identified. …" [1]

3) Pismo Filistynów pochodziło w  linii prostej z  naddunajskiej kultury Vinca, która rozwijała się w  Europie południowo-wschodniej od ok. 5500 do ok. 4000 p.n.e. i  od innych kultur naddunajskich.

"…Litery występujace na inskrypcji z  Aszkelonu, to znaczy litery alfabetu Filistynów, dobrze pasują do alfabetu cypro-minojskiego, który łączony jest z  alfabetami linearnym A  i linearnym B (Evans, 1961; Chadwick, 1987; Chadwick, 1995). Wszystkie trzy wymienione alfabety, a  więc i  alfabet Filistynów wydają się pochodzić ze znaków i  z alfabetów rozwiniętych w  kulturach Słowian Południowych: Gradesznica, Karanowo, Tartaria, Vinca, Turdosz, Valchi Dol i  w jaskini Magura (Stein & Tomezzoli, 2016) , z  powodu wpływów, jakie te kultury miały w  rejonie Morza Śródziemnego" [1]

Czyli w  oryginale: "… The characters in the Ashkelon inscription, i.e. the characters of the Philistine alphabet, adhere well to the Cipro-Minoan alphabet which is linked to Linear A  and Linear B alphabets (Evans, 1961; Chadwick, 1987; Chadwick, 1995) . All said three alphabets and consequently also the Philistine alphabet appear to descend from the characters and alphabets developed by the South Balkan cultures of Gradeshnitsa, Karanovo, Tartaria, Vincha, Turdosh, Valchi Dol and Magura cave (Stein & Tomezzoli, 2016) , because of the influences of said cultures towards the Mediterranean area. …" [1]

4) "…Charakter Filistynów, jako ludu prasłowiańskiego, nie jest zaskoczeniem, z  powodu obecności w  tym rejonie innych plemion lub ludów prasłowiańskich, ostatnio rozpoznanych przez kilku autorów, dzięki odczytaniu inskrypcji południowo-bałkańskich, minojskich i  pisanych alfabetem linearnym A, na podstawie ich podobieństwa z  współczesnymi, do dziś przetrwałymi językami słowiańskimi (Ambrozic, 2005; Serafimov, 2007; Serafimov & Perdih, 2009; Serafimov & Tomezzoli, 2011; Serafimov & Tomezzoli, 2012; Tomezzoli & Serafimov, 2013; Stein & Tomezzoli, 2016) . …" [1]

Czyli w  oryginale: "…The nature of the Philistines as Proto-Slavic people is not surprising because of the presence in said region of other Proto-Slavic tribes or peoples recently recognized by several authors through the deciphering of South Balkan, Minoan and Linear A  inscriptions based on their similarities with the present, surviving Slavic languages (Ambrozic, 2005; Serafimov, 2007; Serafimov & Perdih, 2009; Serafimov & Tomezzoli, 2011; Serafimov & Tomezzoli, 2012; Tomezzoli & Serafimov, 2013; Stein & Tomezzoli, 2016) . …" [1]

5) "…Niestety, większość starożytnych inskrypcji słowiańskich i  inskrypcji pochodzących od ludów jeszcze formalnie nieuznanych za Słowian, została utracona, ponieważ były napisane na bardzo nietrwałych materiałach, takich jak liście, drewniane tabliczki i  skóry zwierząt. Tylko w  niewielu przypadkach, obiekty te przetrwały, ponieważ napisane były na trwałych nośnikach, takich jak kawałki ceramiki, jak to miało miejsce w  przypadku inskrypcji 4.5, kamienne tablice, skały i  przedmioty metalowe. Dlatego, dopiero teraz, na podstawie tych przetrwałych inskrypcji mozliwym jest rozpoznanie obecności prasłowiańskich plemion lub ludów w  Europie i  na Środkowym Wschodzie w  starożytności. …" [1]

Czyli w  oryginale: "…Unfortunately, the most part of ancient Slavic inscriptions and inscriptions from peoples not yet formally recognized as Slavs, have been lost because written on perishable materials such as leaves, wooden boards and animal skins. Only in few cases, they survive, because written on non-perishable materials such as ceramic fragments, as in the case of the inscription 4.5, stone tablets, rocks and metal artifacts. Therefore, only now, on the basis of said surviving inscriptions it is possible to recognize the presence of Proto-Slavic tribes or peoples in Europe and Middle-Orient in the antiquity. …" [1]

Poza suchymi, naukowymi faktami w  narracji panów Giancarlo T. Tomezzoli'ego, Reinhardta S. Steina uderza ich aktywna postawa, zmierzająca do odkłamania historii i  pochodzenia dawnych i  współczesnych Słowian.

Widać jasno, że naukowcy ci zdają sobie sprawę z  ogromu zaniedbań i  stronniczości naukowców dotychczas badających historię starożytnych ludów słowiańskich.

Praca Giancarlo T. Tomezzoliego, Reinhardta S. Steina [1] zdecydowanie i  fachowo obala kilka negatywnych mitów dotyczących Słowian:

1) Mit o  przyjściu Słowian do Europy Środkowej dopiero w  VII wieku naszej ery.

2) Mit o  nieobecnosci Słowian w  basenie Morza Śródziemnego już w  głębokiej starożytności.

3) Mit braku pisma Słowian, a  zarazem ze znawstwem tematu autorzy wyjaśniają PRZYCZYNY małej ilości zabytków ich piśmiennictwa.

4) Autorzy, w  sprawie braku dużej ilości zabytków pisma Słowian, podają zarówno przyczyny fizyczne trudnosci ich odnalezienia, jak i  NIEWIARĘ naukowców, w  możliwość istnienia takiego pisma, i  w ten sosób obalają też bardzo popularny na Zachodzie i  w Polsce mit o  "oczywistym" prymitywiźmie Słowian, którzy według nich nie mieli prawa miec pisma.


Literatura:
1) Giancarlo T. Tomezzoli, Reinhardt S. Stein
The Philistine Inscription 4.5 from Ashkelon (Israel)
https://www.scirp.org/Journal/PaperInformation.aspx?PaperID=69428
2) praslowianie.pl
Siódmy Rondel
http://praslowianie.pl/praslowianie-siodmy-rondel.html
3) Marian Nosal
O sprostowaniu pana Macieja Bogdanowicza i  o moim prawie do mówienia prawdy
http://slowianieiukrytahistoriapolski.pl/ludzie/maciej_bogdanowicz/o_sprostowani_pana_macieja_bogdanowicza/index,pl.html
4) Maciej Bogdanowicz
LECH ZAKŁADA PAŃSTWO – PRASŁOWIANIE.PL
http://rudaweb.pl/index.php/2017/11/22/lech-zaklada-panstwo-praslowianie-pl/


  •  

zobacz:



XXXXXhack#190

Zapraszam też na Youtube: Słowianie i ukryta historia Polski - Słowiańskie rondele w Polsce, sprzed 7000 lat, niezbitym dowodem na istnienie Wielkiej Lechii, prastarego Imperium Lechitów - film MarianNosalTV youtube.png oraz na Facebook: Słowianie i ukryta historia Polski - Słowiańskie rondele w Polsce, sprzed 7000 lat, niezbitym dowodem na istnienie Wielkiej Lechii, prastarego Imperium Lechitów - film MarianNosalTV facebook.png Google+ Słowianie i ukryta historia Polski - Słowiańskie rondele w Polsce, sprzed 7000 lat, niezbitym dowodem na istnienie Wielkiej Lechii, prastarego Imperium Lechitów - film MarianNosalTV google+.png Nowy portal Wolnych Słowian i   Wolnych Polaków "Słowianie i  ukryta historia Polski" jest w  ciągłej rozbudowie. Zapraszam do lektury, część artykułów jest w  trakcie realizacji. Zapraszam wszystkich Wolnych Ludzi do udziału w  tym projekcie. Piszcie, fotografujcie, kręćcie filmy - opublikuję Wasze Dzieła związane z  losami naszych przodków z  waszym podpisem. Autor strony: Marian Nosal