Słowianie i ukryta historia Polski

   wersja do druku 
Strona glówna » Propaganda i działania antysłowiańskie » Słownik pojęć propagandy antysłowiańskiej » Słownik pojęć propagandy antysłowiańskiej - Radio TOK FM (RTFM) i o propagandzie w ogóle. Także o naszym wieszczu Stanisławie Lemie i o fluorze. 
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o Słowianach i ukrytej historii Polski, podaj swój email:

Słownik pojęć propagandy antysłowiańskiej - Radio TOK FM (RTFM) i  o propagandzie w  ogóle. Także o  naszym wieszczu Stanisławie Lemie i  o fluorze.

Radio TOK FM - antypolska, internacjonalistyczna rozgłośnia polskojęzyczna, niewiadomego mi kapitału, działająca na terenie Polski. Udając medium inteligenckie głosi Religię Globalistyczną.

Najważniejsze i  ciekawe tezy propagandy Radia TOK FM, które zauważyłem w  ostatnim czasie (luty 2017):

- narodów nie ma, więc Polaczków (die Polacken) też nie ma.

- narodów nigdy nie było, a  ich nieoczekiwane pojawienie się w  XIX wieku, to podły nacjonalizm i  pomyłka historii. Własnym uszom nie wierzyłem, ale tak naprawdę profesorowie i  redaktorzy mówili! Czyli, że to wszystko, co o  ludach i  narodach pisali kronikarze starożytni i  średniowieczni, to pomyłka!

- pewne narody mogą być i  mają do tego pełne prawo, ale o  tym nie ty decydujesz, ty głupiutki słuchaczu, ty lemingusiu zdolny nasz. Leminguś, to oczywiście właściwie oswojony i  wytresowany przez "Elity Światowe i  Polskie" polski leming.
RTFM traktuje Polaków jak przygłupów i  z mrugnięciem oka dzieli na "lemingusiowe" elity i  resztę, czyli tępo-słowiański motłoch. Jest też szczyt tego społeczeństwa, czyli Absolutne Komucho-Elity, złożone z  Komuchów, postKomuchów i  wykształconych na ukradzionej przez nich kasie Nowych Komucho-Elit. Na szczęście ostatnio "polski motłoch" zaczyna myśleć i  wkrótce powie, co sądzi o  tych wszystkich "elitach".

- niewolnik słowiański i  każdy inny powinien pracować dla korporacji i  nie dyskutować. Chyba, że mówi w  mądry, głęboki oraz pseudointeligencki sposób o  wolności spowodowanej brakiem granic i  odgórnym, globalistycznym rozwiązaniem kwestii istnienia i  nieistnienia ludów i  narodów przez Rząd Światowy

- co prawda narodów nie ma, ale podsycanie waśni wsród narodów słowiańskich, takich jak Serbowie, Chorwaci, Macedończycy Rosjanie i  Rusini wszelkiej maści jest moralne i  zalecane przez Rząd Światowy. Każda wojna i  walka, szczególnie miedzy Słowianami jest dobra.

- nie mówić o  wspólnocie słowiańskiej. Mówić o  krwi i  błędach rzeczywistych i  wymyślonych. Nikt tego nie rozróżni. Straszyć!. To ucisza samodzielne myślenie

- poza tym u  nas mówią profesorowie, dobrze płatne grantami elity, to lemingi uwierzą. Przecież każdy leming też chce być dobrze płatnym z  dotacji UE lub obcych grantów i  promowanym w  mediach nierobem. Czyli agentem obcego wpływu. To jego marzenie, a  drobne, czy większe przeinaczenia w  przekazie są godną tego ceną

- ponieważ Polacy są historycznym, geograficznym, a  przede wszystkim genetycznym i  geopolitycznym centrum Słowiańszczyzny, to kłótnie między Polakami są najbardziej pożądane. Sztucznie podsycana "walka" pseudopolskich partii typu PO i  PIS lub ogólnie lewicy z  prawicą jest miodem na rany internacjonalistycznej duszy TOK FM

- à propos, dawno już nie było na przykład kłótni Polaczków z  Czechami i  Słowakami. Może tak odgrzać temat Zaolzia i  Podłości Polskiej spowodowanej likwidacją Czechosłowacji w  1938 roku przez Wspaniałe Demokracje: Brytyjską, Francuską i  Italską oraz kochanego socjalistycznego towarzysza Hitlera?

- nie mówić o  tym, że aneksja Zaolzia, to pierwsza w  Europie próba działań wbrew Niemcom, że była tam Większosć Polska i  nasze państwo miało obowiązek ją przed Hitlerem bronić, tylko szczuć Słowian na siebie. I  oczywiście wmawiać Polakom, że są źli i  agresywni. Wtedy, jako ludzie szlachetni będą mieli wyrzuty sumienia i  będą posłuszniejsi.

- ewentualnie można by poruszyć temat ataku Słowacji z  kochanymi towarzyszami Hitlerem i  Stalinem w  1939 roku na Polaczków. No nie, Słowacy to mały naród, poza tym podłożyli się polityką antyżydowską, nie są ważni. Zawsze lepiej dokopać Polaczkom. Polacy pomagali Żydom, więc są bardziej niebezpieczni, bo jeszcze ktoś im w  coś uwierzy. Albo poczekać aż się Polaczkowie pokłócą z  Ruskimi i  Ukraińcami i  wtedy "z tyłu" pokłócić ich z  Czechami. Raz się to już udało.

- jeżeli ktoś głosi, że jednak narody są, albo czuje jakiś patriotyzm, czy miłość do tego, co swoje, albo w  ogóle miłość do czegokolwiek, to zostanie ukarany wojną, lub inną klęską historyczną, bo świat robi się mały i  nie ma miejsca na świadomość narodową. Czytaj: nie podskakuj Polaczku, bo Rząd Światowy da ci popalić, jak to już było w    II Wojnie Światowej, lub za kochanych naszych towarzyszy Stalina i  Hitlera. Teraz zaś, w  XXI wieku, Towarzysze Prezydenci USA, UE, Rosji, a  także Prezes spółki z  ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą "Bundesrepublik Deutschland Agencja Finansowa Sp. z  o.o." oraz inni Towarzysze Prezydenci i  Prezesi czuwają nad Tobą i  nie pozwolą Ci na Twoją głupią samodzielność.

- i  w ogóle "dziel i  rządź": kościoły przeciwko lewicy, Słowianizm przeciwko "elitom inteligencji polskiej", aborcja przeciwko moralności i  sile narodu. Skłócaj, co się da i  nie proponuj pokoju. Nie szukaj wspólnych mianowników. Niech krzyczą na siebie na ulicach i  w Sejmie.

OK, w  Sejmie są sami nasi, więc krzyczą tylko dla zabawy, dla obniżenia standardów dyskusji społecznej, dla niemożności odróżnienia dobrego od złego, dla skłócenia głupiutkich Polaczków.

Ja tam takie rzeczy słyszę, ale może w  złych godzinach włączałem to radio, albo coś wyrwałem z  kontekstu?

Sami zobaczcie, jeżeli macie czas i  się Wam nudzi, a  nie boicie się głupoty, agresji propagandowej i  fałszu tej agendy Rządu Światowego.

I jeszcze zaoczne ataki na pana Janusza Bieszka, autora bestsellerowych książek o  przedchrześcijańskiej i  chrześcijańskiej Lęhii, i  medialna na nim egzekucja antymoralna dopełniają reszty.

Oskarżyli tego wspaniałego człowieka o  to, że niby pisze dla kasy a  nie merytoryczne i  patriotcznie.

A w  tle były jęki "eksperta Radia TOK FM", który ktytykował Bieszka, bo jego własne "eksperckie" książki dużo gorzej się sprzedają i  mniej kasy "ekspertowi" dają.

Komedia ludzka.

Krytykowano też pana Bieszka, że ten w  swoich pracach korzysta ze źródeł internetowych.

Natomiast w  swojej krytyce dzieł Bieszka "ekspert" oparł się na … blogach i  opiniach z  Internetu.

Nie podaję nazwiska tego "eksperta", bo nie ma kogo promować, ale wspomnę tylko, że jest on naukowcem od semiotyki kultury.

Czyli od nauki, która nie istnieje i  służy tylko do zarabiania pieniędzy przez nieuków ze znajomościami.

Nie ze znajomością tematu, tylko ze znajomościami z  ludźmi, którzy wiedzą, co zrobić, żeby sprzedajna miernota mogła osiągnąć sukces.

Oczywiście sama semiotyka jest OK, ale co te popłuczyny po Praojcu Komuchu z  nią zrobiły?

"Ekspert" przyznał uczciwie, że nie jest archeologiem i  na historii się nie zna, ale Bieszka jednak prześmiewczo krytykował, chyba dlatego, że tak mu kazali i  zapłacili, albo dlatego że…

No właśnie, nie wiem dlaczego, nie znajduję innych powodów.

Teraz już wiemy, dlaczego najlepsze polskie uczelnie mają problem ze zmieszczeniem się w  pierwszej 500 najlepszych uczelni swiata.

Jeżeli "ekspert" z  habilitacją UW nie potrafi logicznie myśleć i  w krótkiej audycji kilkakrotnie sam swojemu rozumowaniu zprzecza, to jak ma być inaczej?

Robił tak dlatego, bo czuł się mocno, bo za nim stoi duża kasa, a  za Januszem Bieszkiem tylko umęczony kredytami i  nadmiernymi podatkami oraz ogłupiony propagandą Naród Polski.

A antypolskie media, typu tytułowe Radio TOK FM, właśnie taki "ekspercki" model kultury, propagandy i  nauki promują.

Podczas słuchania audycji tego radia moją uwagę zwróciła koncentracja wysiłków redaktorów i  zaproszonych gości na promowaniu antynacjonalizmu, na zwalczaniu patriotyzmu oraz pamięci narodowej.

Ostre i  powiedziałbym nerwowe zwalczanie książek pana Janusza Bieszka i  Bieszka samego jest tylko takiej polityki przykładem.

Przecież środowiska, które zwalczają Żołnierzy Wyklętych i  zakłamują prawdę historyczną o  wielkim wkładzie Polaków w  chronienie Żydów w  czasie II Wojny Światowej, nie mogą dopuścić do tego, żeby jakiś Bieszk przypominał o  starożytnych korzeniach naszego narodu.

Natomiast bohaterami RTFM są komuchy, takie jak Daniel Passent, Józef Oleksy, Jaruzelski, czy Michnik.

Nie będę wymieniał wszystkich, bo lista jest długa.

Kto jeszcze nie czytał książki Kongres Futorologiczny, naszego kochanego rodaka Stanisława Lema, z  Królewskiego Stołecznego Miasta Krakowa, ten koniecznie powinien przeczytać tę pozycję.

Dla mnie dzieła Stasia Lema są jak Biblia, albo może raczej jak dzieła panów BB, czyli Białczyńskiego i  Bieszka.

Dzięki lekturze tej pozycji zrozumiesz świat, zrozumiesz Radio TOK FM i  inne polskojęzyczne media nasze.

Ich fałsz i  całe warstwy kłamstw, spod których nie widać już prawdy.

Jedno kłamstwo "polskich elit" podpiera inne i  tak budują oni nasz Sztuczny Polski-Antypolski Świat.

A dla powrotu do Prawdy powtórka z  lektury Orwella [2] też nie zaszkodzi.

Czytając Lema i  Orwella zrozumiesz, co to jest Skoordynowana Wielowarstwowa Propaganda Antyludzka.

W naszym wypadku Skoordynowana Wielowarstwowa Propaganda Antypolska.

Lem i  Orwell dokładnie te mechanizmy manipulacji stosowane teraz w  naszych mediach opisali.

Przy czym wizja Lema z  Kongresu Futurologicznego jest bardziej aktualna i  w 100 % trafna.

Orwell opisuje tylko zwykłą tresurę społeczeństwa w  stylu komuchów, czy narodo-socjalo-niemców (w tym kontekscie niemców piszemy z  małej litery).

Geniusz z  Krakowa pokazał, że trudno jest oszukać całe społeczeństwo naraz i  w każdej kwestii.

Ale jeżeli kłamstwa wprowadzimy warstwa po warstwie… to "pięknie" zadziała.

Pokazał też, jak warstwa po warstwie te łże można odkłamywać.

Ja jednak sądzę, że przyszedł czas, w  którym nasze społeczeństwo jest na tyle dojrzałe, iż całą prawdę możemy już odsłonić naraz.

Lem opisuje, jak działa propaganda wspomagana farmakologicznie.

Jego geniusz polega na tym, że przewidział to, iż my współcześni, słuchając kłamliwego RTFM musimy zmagać się na przykład z  osadami fluoru w  naszych szyszynkach.

Ten niby "dobry dla zębów", a  tak naprawdę dobry dla koncernów farmaceutycznych i  Rządu Światowego, oraz ich antyludzkiej propagandy, fluor niszczy samodzielność naszego myślenia.

Czy ktoś Wam mówił o  tym, że fluor wprowadzono w  niemieckich obozach koncentracyjnych, jeszcze przed II Wojną Światową, po to, żeby więżniowie nie buntowali się i  nie uciekali?

I że po wprowadzeniu fluoru do żywności, w  pierwszym takim obozie, zmniejszono znacznie obsadę strażników, a  mimo to ucieczki skończyły się, jak nożem uciął?

Czy Wasz dentysta, który każe Waszym dzieciom myć zęby pastą z  fluorem o  tym wie?

Spytajcie go o  to.

I czy dla niego ważnym jest, żeby wasze dzieci były otępiałe, posłuszne i  potulne?

A może wolałby dzieci żwawe i  samodzielne?

Samodzielnie myślące.

Są też inne trucizny chemiczne, ograniczające naszą Wolność i  promowane w  Mediach Globalnych, ale nie będę ich tu opisywał.

Powiem tylko krótko: 99 % produktów w  zwykłym, nieekologicznym sklepie spożywczym jest zatrutych w  taki lub inny sposób.

W sklepach w  naturalną żywnością to zatrucie jest znacznie mniejsze.

Wykazują to badania naukowe, o  których usłyszałem od pani profesor z  SGGW w  Warszawie.

Sama te badania przeprowadziła.

I tu niespodzianka: ta pani występowała w  RTFM!

Tu muszę Radio TOK FM pochwalić.

Nie zawsze kłamią.

Może dlatego, żeby uśpić naszą czujność?

I Staś to wszystko przewidział!!!

Może w  trochę innej formie, ale przewidział.

Tylko trzeba czytać go ze zrozumieniem i  odnosić do naszego życia.

Na przykład opryski środkami aktywnymi psychicznie, z  powieści Lema, zastąpiono podtrutą żywnością i  flurem w  pastach do zębów.

Chociaż mamy podobno opryski chemitrails… a  może współcześni truciciele wzięli ten pomysł z  "Kongresu Futurologicznego"?

Jak widać podstawy teoretyczne w  postaci dzieła Lema już mamy.

Po co wyważać otwarte drzwi?

Wystarczy pójść do biblioteki i  przeczytać.

Wtedy zrozumiesz, że tylko całkowite odrzucenie tego medialnego przekazu, samodzielne wszechstronne studia i  Powrót do Źródeł, czyli do wiary w  samych siebie, pozwolą odnaleźć Prawdę.

Był to mój tekst smutno-satyryczny, napisany po wysłuchaniu kilku audycji w  Radiu TOK FM, w  których zawzięcie i  pseudointeligencko tępiono narodowość polską i  inne narodowości.

Rozgłośni typu Radio TOK FM należy słuchać uważnie, bo pod pozorem troski o  Wartości Ogólnoludzkie przemycają one typowe Wartości Antyludzkie, a  ostatnio nawet Wartości Nieludzkie.

Marian Nosal
Warszawa, 24 lutego - 14 października 2017 roku

Literatura:
1) Stanisław Lem
Kongres Futorologiczny
2) George Orwell
Rok 1984


zobacz:

Nowy portal Wolnych Słowian i   Wolnych Polaków "Słowianie i  ukryta historia Polski" jest w  ciągłej rozbudowie. Zapraszam do lektury, część artykułów jest w  trakcie realizacji. Zapraszam wszystkich Wolnych Ludzi do udziału w  tym projekcie. Piszcie, fotografujcie, kręćcie filmy - opublikuję Wasze Dzieła związane z  losami naszych przodków z  waszym podpisem. Autor strony: Marian Nosal