Słowianie i ukryta historia Polski

   wersja do druku 
Strona glówna » Organizacje i ruchy Wolnościowe Światowe Słowiańskie i Polskie » Co słychać z Wolnością? 
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o Słowianach i ukrytej historii Polski, podaj swój email:

Co słychać z  Wolnością?

Wszystkie informacje umieszczane na Nowym portalu Wolnych Słowian i   Wolnych Polaków http://www.SlowianieiUkrytaHistoriaPolski.pl w innych Wolnych Mediach byłyby bez znaczenia i  sensu, gdyby nie było ludzi, którzy te idee wprowadzają w  życie. Dlatego w  nowym dziale "Organizacje i  ruchy Wolnościowe Światowe Słowiańskie i  Polskie" będę zamieszczał artykuły i  sprawozdania z  tego, co się w  tych obszarach dzieje.

A dzieje się dużo.

W czasie życia ostatnich dwóch pokoleń świat zmienił sie zupełnie.

Jest to dopiero początek Wielkiej Zmiany.

Wolni Ludzie Wszystkich Czasów i  Przestrzeni łączą się.

Łączą się rzeczywiscie, a  nie tylko pozornie i  formalnie, jak nasi XX wieczni komuniści.

To połączenie ma globalny, a  nawet kosmiczny wymiar, ale zaczynamy od rzeczy podstawowych, takich jak:

- odkłamanie naszej historii

- nawiązanie do wspaniałych osiągnięć naszych przodków

- ponowne odkrywanie innych cywilizacji i  kultur obecnych na Ziemi teraz i  w przeszłości.

- ciągłe odkrywanie tego, że nie jesteśmy tyko materią, ale żywymi, duchowymi i  nierozerwalnie związanymi z  Wszech-Światem istotami

Zaczynamy od spraw lokalnych i  prostych:

- troska o  Przyrodę nie tylko w  skali globalnej, ale też o  nasze bezpośrednie otoczenie

- troska o  stan psychiczny i  duchowy naszego umysłu

- działania w  kierunku poprawienia stanu zdrowotnego społeczeństwa

- pielęgnowanie naszej kultury, rozumianej jako wszystko, co robimy

- pielęgnowanie naszego języka, podstawowego narzędzia do nawiązywania i  rozwijania więzi społecznych

- pielęgnowanie podstawowych, lokalnych więzi, czyli bądźmy dobrzy i  pozytywnie nastawieni do naszych rodzin i  naszych najbliższych sąsiadów

Krótko mówiąc zaczynamy zwracać uwagę na JAKOŚĆ naszego życia, a  nie tylko na ILOŚĆ tego, co mamy.

Bo mamy dużo, ale po co nam to wszystko?

Przecież ilość nie zawsze przechodzi w  jakość.

Jako przykład podam fakt, że nawet oficjalne, totalitarne media zwracają uwagę na to, że co prawda żyjemy dłużej , ale jakość tego życia zmniejsza się.

Bo czy jest to życie, jeżeli większość ludzi starszych cierpi na demencję starczą, chorobę Alzheimera i  inne ograniczające świadomość choroby i  problemy?

Te osoby żyją, ale jakość ich życia jest niska, bo nie wiedzą nawet, że żyją a  w chwilach powrotu świadomości cierpią z  tego powodu.

I rozwiązaniem oczywiście nie jest eutanazja, ale całkowita zmiana odżywiania i  stylu życia na naturalny i  związany z  Przyrodą.

Zmiana podejścia do życia na otwarty i  aktywny.

Może ci ludzie, nasi bliźni, tracą świadomość i  pamieć, bo "nie chcą już na to wszystko patrzeć"?

Może dzieci chore na nadpobudliwość i  autyzm nie są wcale chore, tylko po prostu normalne, a  ich problemy wynikają z  nienormalności tego świata?

Może w  głębi duszy, gdzieś w  podświadomości, odcinają się od niego i  od nas "normalnych ludzi"?

Bo na czym ta nasza "normalność" polega?

Czy na tym, że niszczymy Przy-Rodę, kolekcjonujemy nadmiernie nas obciążajace dobra materialne, zaprzeczamy isnieniu wszelkiej duchowości i  potrzebie utrzymywanie bliskich więzi z  innymi istotami żywymi, a  w końcu umieramy na straszne choroby cywilizacyjne spowodowane tym, co właśnie zrobiliśmy i  robimy?

Kilka lat temu widziałem chłopca, który bezmyślnie walił kijem w  pień 300 letniego dębu.

Był to największy dąb w  miom ulubionym lesie.

I to nie wszystko, bo obok niego stał starszy pan, prawdopodobnie dziadek chłopca i  spokojnie obserwował tę scenę.

Ten obrazek jest dla mnie symbolem upadku naszej cywilizacji.

Stary stetryczały dziad aprobujący skandaliczne zachowanie młodocianego złoczyńcy?

Można to i  tak nazwać.

A może scena obrazująca cierpienie ludzi, którym nie powiedziano, jak mają żyć?

Może cierpienia roslin, zwierząt i  ludzi są wspólne, bo stanowimy jedną całość, jako istoty żywe i  świadome.

Może na nasze okrucieństwo i  bezsens naszego życia trzeba spojrzeć globalnie?

Ktoś ludzkość powinien w  tej sprawie uświadomić.

Dlatego Sława i  Chwała tym, którzy to widzą i  działają.

Dzięki nim następuje zmiana.

A osobny problem, to odpowiedź na pytanie, jak zachować się, kiedy spotkamy na naszej drodze niszczycieli Przy-Rody?

Chyba z  całą miłością i  szacunkiem, ale też z  autorytetem wynikajacym z  naszej miłości do Przy-Rody, należałoby tego stetryczałego dziada z  jego zwyrodniałą pra-odroślą napomnieć i  zobowiązać do zachowania właściwego i  godnego.

Wezwać do zachowania normalnego, ludzkiego.

A środki, jakie zastosujemy zależą już od naszych predyspozycji i  osobowości :-)

Tak, teoria teorią, a  w życiu musimy działać.

Nie wszyscy chcą pracować w  ramach organizacji ekologicznych, społecznych, czy grup Wolnych Ludzi.

Ale każdy może coś zrobić.

Zasadzić drzewo, uśmiechnąć się do kogoś, porozmawiać z  psem lub z  drzewem, napisać pozytywny artykuł w  Internecie lub tylko lajkować i  pozytywnie komentować to, co właściwe.

Zapraszam do działania i  pisania o  tym, co się dzieje.

Marian Nosal
Warszawa 20 marca 2017


zobacz:

Nowy portal Wolnych Słowian i   Wolnych Polaków "Słowianie i  ukryta historia Polski" jest w  ciągłej rozbudowie. Zapraszam do lektury, część artykułów jest w  trakcie realizacji. Zapraszam wszystkich Wolnych Ludzi do udziału w  tym projekcie. Piszcie, fotografujcie, kręćcie filmy - opublikuję Wasze Dzieła związane z  losami naszych przodków z  waszym podpisem. Autor strony: Marian Nosal